Przelać na papier to, co w głowie
Setki wizji i setki słów
Nie nadążam z pisaniem
A i ruchomych obrazów nie da się zmaterializować
Ale próbuję
Na biurku sterta w pospiechu notowanych myśli
Pomysłów, wątków, dialogów
Szkiców, projektów, ukończonych detali
Daj mi tylko czas
I wydłuż noc w nieskończoność
Bo wiecznie zastaje mnie świt
Ale żeby jesień mogła aż tak inspirować?
Przecież nienawidzę jesieni...
Devious Comments